poniedziałek, 25 maja 2015

Zakamuflowane worki dla A & K


Spódniczka uszyta dla siostrzenicy dalej wisi na wieszaku (tylko nie w ogrodzie) jeszcze nie wysłana. Stwierdziłam, że łyso tak wysyłać jej prezent, a jej braciom nie. Nie czuję się na siłach by chłopakom szyć ubrania, więc uszyłam worki. Worek zawsze się przyda, jak się spodoba to można nosić do szkoły, jak nie to wypakować klamotami i wrzucić pod łóżko. 






Uszyte są z dość grubej bawełny z dodatkiem stretchu, są dosyć sztywne, mam nadzieję, że się lekko wyrobią. Sznurki kupiłam w sklepie z zasłonami - nie mam pojęcia jakie mają zastosowanie.






Literki wydrukowałam, przyszpiliłam i obszyłam - trzy razy wokół i mało precyzyjnie, żeby trochę ująć z wojskowości worków. Może akurat chłopcom wojskowość odpowiada, ale je chciałam, żeby worki były cool a nie jak z demobilu.

Mam nadzieję, że chłopaki nie uznają ich za obciachowe!!!

20 komentarzy:

  1. moro chyba nie wychodzi z mody ;) fajne

    OdpowiedzUsuń
  2. Są swietne ! :))

    http://mackenziexox.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super woreczki. Uwielbiam je szyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne worki :) moro ciągle w modzie, więc spodobają się na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne worki. Sama w najbliższym czasie planuję uszycie kilku różnej wielkości woreczków aby chociaż spróbować wprowadzić nieco ładu wśród drobiazgów moich synów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w szyciu w takim razie! Ja żałuję, że nie szyłam kiedy moje dzieci były małe i potrzebowały takiej organizacji.

      Usuń
  6. Bardzo fajny pomysł na prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Worki bardzo mi się podobają i obszycie literek też ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zechcecie zostawić po sobie kilka słów

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...