wtorek, 25 lutego 2014

Poduchy

Jeśli kogoś dziwi niezwykła częstotliwość ukazywania się tu postów ostatnimi czasy to się tłumaczę, że miałam tygodniowe ferie i natchnienie do tworzenia potencjalnej zawartości. Natchnienie, jak pewnie zauważyliście, miałam przede wszystkim do szycia. Oprócz worków, plecaka i piórnika uszyłam jeszcze trzy pary poduszek, pokazuję Wam dwie, te do salonu. Materiał na obie pary (jak i polar na poduszki do pokoju Piotrusia) pochodzi z Ikei. Ten granatowy niezwykle mi się podoba, myślałam, że kupię go więcej na zasłony, ale nie pasuje aż tak jak miałam nadzieję. Cóż. 






  

4 komentarze:

Będzie mi bardzo miło jeśli zechcecie zostawić po sobie kilka słów

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...