Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby świąteczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby świąteczne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Świąteczny wieniec




Od tygodnia stoi u nas choinka. Żeby dobrze ją osadzić w stojaku musieliśmy obciąć dolne gałęzie. Gałęzie czekały do dziś żebym coś z nimi zrobiła. To coś to oczywiście wieniec świąteczny - podobają mi się wieńce na drzwiach wejściowych i po raz pierwszy mogłam sobie taki zafundować skoro w końcu mam go na czym powiesić. Drzwi miałam zawsze, ale te nowe mają solidną kołatkę, idealną by na niej wieniec zawisnął.



    


Nie kombinowałam specjalnie. Stelaż zrobiłam z drutu ogrodowego, do niego przywiązałam gałązki, ozdobiłam niebieskimi i srebrnymi bombkami i kokardkami. Na razie wisi i wszystko zdaje się trzymać, zobaczymy jak zawieje - mieszkamy na absolutnym wygwizdowie więc jeśli jutro bombki i gałązki będę zbierała z trawników sąsiadów to się bardzo nie zdziwię. Chociaż oczywiście starałam się, żeby wszystko było solidnie zamontowane.



 

sobota, 8 grudnia 2012

cztery serca



Są sercami choinkowymi, powstały z dwóch grubości powlekanego złotą folią drutu i kilku czerwonych koralików.



poniedziałek, 19 listopada 2012

Świąteczne DIY







Możecie powiedzieć, że na robienie świątecznych dekoracji jest jeszcze czas, przecież to dopiero listopad. Owszem, ale teraz ten czas jeszcze jest, ale zanim się obejrzymy już go będzie za mało, a projekt, który wam dzisiaj pokazuję trochę czasu i cierpliwości wymaga. Może warto się za niego zabrać już teraz?
Pomysł na taki łańcuch, tylko że ślubny, przypięłam sobie kiedyś w Pintreście, ale niestety skasowałam konto bez założenia zakładek na kilka fajnych rzeczy. Tutaj na szczęście żadnych instrukcji nie potrzeba, wystarczyło sobie tylko sam pomysł w odpowiednim czasie przypomnieć. Bo jak się robi papierowy łańcuch wiemy, prawda?
Ten, od tamtych robionych w dzieciństwie w szkole, różni się tylko tym, że jest na nim tekst i że jego brzegi są ażurowe. 
Zastanawiałam się chwilę nad wyborem tekstu, bo nie chciałam, żeby na każdym ogniwie było po prostu napisane 'Wesołych Świąt'. Jest to oczywiście opcja, ale komu chciałoby się pisać tyle razy to samo? Chciałam, żeby był to jeden tekst nawiązujący do Świąt zamiast oderwanych od siebie sentencji. Mój wybór padł na rodowód Jezusa z Ewangelii Mateusza - każde pokolenie to osobne ogniwo mojego łańcucha - od Abrahama do Jezusa.
Ażurowy wzór najłatwiej uzyskać za pomocą ozdobnego dziurkacza, chociaż jeśli macie talent do używania nożyczek to go wykorzystajcie! A tak na marginesie to dopiero teraz, będąc już bardzo wyrośniętą dziewczynką nauczyłam się prosto ciąć nożyczkami. Czytam powieść w której mama uczy córkę cięcia materiału - wystarczy patrzeć na czubek ostrzy. Działa.











 







  

Mój łańcuch leży gotowy na kominku, nie narzuca się, nie jest agresywny, w swoim czasie, kiedy z pudełek i spod ostrza nożyczek wydostaną się inne ozdoby, nabierze blasku.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...