Za tydzień z hakiem koniec roku szkolnego i moje młodsze dziecko kończy podstawówkę. Czas na zorganizowanie się z prezentami! W tym roku je szyję. Dla nauczycielki Piotrusia uszyłam Tildę - książkę o Tildach wraz z wykrojami napotkałam w bibliotece i postawiłam spróbować. Udała się chyba na tyle, że nadaje się na prezent? Chociaż nie odpuszczę sobie komentarza, że książka zrobiona tak, żeby ci absolutnie nie wyszło. Trzeba mieć jakąś minimalną wiedzę o szyciu i trochę wyobraźni, żeby móc olać to co w książce jest napisane!
