Torba powstała wczoraj wieczorem a dzisiaj cieszy się już nią pewien mały chłopiec - mam nadzieję, że się cieszy. Zdjęcie robiłam na szybko wychodząc z domu rano, kiedy już (JUŻ!) było jasno. To czego nie widać na zdjęciu to to, że środek jest żarówiasto pomarańczowy, taki jak koła lokomotywy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą worek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą worek. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 lutego 2014
sobota, 25 stycznia 2014
Dla małego miłośnika awiacji
Worek uszyłam w prezencie dla mojego siostrzeńca (jeszcze go nie dostał, to trochę falstart z tym postem, ale jego mama nie lubi niespodzianek więc niech wie dziewczyna po co idzie na pocztę). Worek po prostu musiał być w samoloty. Początkowo myślałam, że będzie jednokolorowy z dużą aplikacją w kształcie samolotu i/lub imieniem przyszłego właściciela, ale wędrując po internetowych sklepach z materiałami natrafiłam na ... materiał w samoloty (stąd).
Materiał szalenie mi się podobał i worek miał być z niego częściowo uszyty, ale w końcu doszłam do wniosku, że jest on za słaby na to by stworzyć solidny worek i skończyło się na tym, że powycinane samoloty wyręczyły mnie w robieniu aplikacji na piechotę.
Szukając pomysłu na to jak taki worek uszyć ... nie, no uszycie worka nie jest trudne do wyobrażenia sobie, ale szukałam jakiegoś fajnego sposobu na wmontowanie sznurków tak by nie były na samej górze ... znalazłam świetny tutorial, którego nawet nie trzeba czytać bo zdjęcia i filmik mówią wszystko. Mój worek ma inne wymiary niż tamten, ale rozmiary są naprawdę łatwe do dostosowania: środek i zewnętrze muszą się zgadzać i tylko należy pamiętać o dodaniu zapasów na wszystkie szwy.
Tak wygląda jedna strona worka:
tak druga:
a tak środek:
Gdybym była małym chłopcem to bym się z takiego worka ucieszyła, a Wy?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




